Twarda deklaracja premiera: afera Zondacrypto wyjaśniona do końca, rynek krypto pod lupą państwa
Ostra odpowiedź na kolejny projekt prezydencki
Podczas dzisiejszego posiedzenia Rady Ministrów premier Donald Tusk w ostrych słowach odniósł się do złożonego w Sejmie drugiego prezydenckiego projektu ustawy o rynku kryptoaktywów. Szef rządu nie zostawił suchej nitki na propozycji, która – jak mówił – jest bliźniaczo podobna do wcześniejszego projektu zawetowanego przez głowę państwa.
– Czas na groteskę się skończył. Rozumiem strach i panikę w opozycji i Pałacu Prezydenckim, ale nie zgodzimy się na polityczne inicjatywy, które są nazywane kompromisem. To, co oni proponują, jest kompromisem z czystym złem – podkreślił premier, nawiązując do trzykrotnego wetowania rządowych przepisów przez prezydenta Karola Nawrockiego.
„Czas na groteskę się skończył. Rozumiem strach i panikę w opozycji i Pałacu Prezydenckim, ale nie zgodzimy się na polityczne inicjatywy, które są nazywane kompromisem. To, co oni proponują, jest kompromisem z czystym złem”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Według premiera, środowisko prezydenckie od początku blokowało regulacje, które miały dać państwu realne narzędzia do ochrony obywateli przed oszustwami na rynku kryptowalut. – Najwyższy czas dokładnie powiedzieć, co środowisko Prezydenta robiło, żeby zablokować na każdym etapie regulacje, które mogły dać państwu narzędzia ochrony Polaków przed stratami – dodał.
Trzy weta i dziwna poprawka: kulisy blokady ustawy
Rządowy projekt ustawy o kryptoaktywach, który trzykrotnie został zawetowany przez prezydenta, miał uporządkować rynek, zwiększyć ochronę jego uczestników oraz wyposażyć państwo i służby w skuteczniejsze narzędzia do walki z oszustwami i nadużyciami. Przepisy miały umożliwić nadzór nad rynkiem, na którym – jak wskazują śledczy – działają grupy przestępcze i obce służby.
Tusk przypomniał, że gdy rząd zaproponował pierwszą wersję ustawy, pojawiła się poprawka forsowana przez Zondacrypto, która dotyczyła kluczowego przepisu umożliwiającego państwu blokowanie stron internetowych narażających obywateli na szkody. – Poprawka podpisana przez Min. Boguckiego próbowała zablokować to i uniemożliwić działanie państwa – ujawnił premier.
Po odrzuceniu tej poprawki środowisko prezydenckie, politycy Konfederacji i PiS zaczęli krytykować projekt rządowy za jego objętość. – Liderzy opozycji i Prezydent odrzucali rządową ustawę, ponieważ uważali, że jest za długa. Tymczasem projekt rządowy miał 106 stron i 168 artykułów, a projekt autoryzowany przez Prezydenta Nawrockiego – 108 stron i 170 artykułów – wyliczał szef rządu, nazywając tę argumentację „groteskową próbą zablokowania przepisów”.
„Niestety, to, co miało się stać zgodnie z interesami, stało się. Kto miał zniknąć – zniknął. Komu miano wypłacić pieniądze – wypłacono. Jaką ustawę trzeba było zablokować – zablokowano. Maszyna rozliczeń tej afery ruszyła i nikt jej nie zatrzyma, nawet pseudo-inicjatywy Prezydenta Nawrockiego. Skończyło się mataczenie i bezkarna ochrona brudnych interesów”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Co to oznacza dla mieszkańców Sierpc i regionu?
Choć sprawa Zondacrypto i regulacje kryptoaktywów mogą wydawać się odległe od codzienności mieszkańców Sierpc, to w rzeczywistości mają one bezpośredni wpływ na lokalny rynek finansowy. W powiecie sierpeckim, podobnie jak w całym regionie, rośnie liczba osób inwestujących w kryptowaluty – często bez odpowiedniej wiedzy i zabezpieczeń.
Brak skutecznych narzędzi nadzoru oznacza, że lokalni inwestorzy są bardziej narażeni na działania oszustów, którzy wykorzystują luki prawne. – To nie jest problem tylko wielkich miast. W małych społecznościach, takich jak Sierpc, ludzie często ufają „sprawdzonym” znajomym i tracą oszczędności życia w piramidach finansowych czy na fałszywych giełdach – zwraca uwagę lokalny doradca finansowy, który od lat obserwuje rynek.
Wprowadzenie ustawy, która umożliwiłaby państwu blokowanie niebezpiecznych stron i skuteczniejsze ściganie oszustów, mogłoby realnie ochronić mieszkańców naszego powiatu przed podobnymi tragediami. To także sygnał dla lokalnych przedsiębiorców, którzy coraz częściej rozważają płatności w kryptowalutach – jasne regulacje zwiększyłyby bezpieczeństwo transakcji i zaufanie do nowych technologii.
Śledztwo w toku: kolejne aresztowania możliwe
Premier zapewnił, że sprawa upadłej giełdy Zondacrypto zostanie wyjaśniona do końca. – Śledztwo, które prowadzi prokuratura, jest rozwojowe, możliwe są kolejne aresztowania – zapowiedział, nie zdradzając szczegółów operacyjnych.
Przypomnijmy, że Zondacrypto była jedną z największych giełd kryptowalut w Polsce, a jej upadek w 2024 roku odbił się szerokim echem w całym kraju. Setki poszkodowanych inwestorów, w tym także z naszego regionu, do dziś walczy o odzyskanie środków. Śledczy badają nie tylko okoliczności upadku, ale także możliwe powiązania polityków i urzędników z osobami zarządzającymi giełdą.
- 3 weta prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o kryptoaktywach
- 106 stron i 168 artykułów – liczył rządowy projekt ustawy
- 108 stron i 170 artykułów – liczył projekt autoryzowany przez prezydenta Nawrockiego
Polska w czołówce Europy: wyniki badania PISA
W trakcie tego samego wystąpienia premier Tusk znalazł też powód do dumy – pogratulował polskim nauczycielom, uczniom, rodzicom oraz minister edukacji Barbarze Nowackiej wyników w międzynarodowym badaniu PISA. Polscy piętnastolatkowie ponownie znaleźli się w gronie najlepszych w Unii Europejskiej.
– Z matematyki jesteśmy drudzy w Unii Europejskiej. W naukach przyrodniczych jesteśmy na trzecim miejscu w całej UE, w rozumieniu tekstu również – wyliczał premier, podkreślając, że to efekt pracy całego środowiska edukacyjnego.
„Bardzo się cieszę, że dzisiaj polscy uczniowie są najlepszymi na kontynencie. To jest naprawdę powód do wielkiej satysfakcji. Takie rzeczy jak tysiące urodzeń z in vitro czy nadzieje naszych uczniów, że będą przygotowani do życia najlepiej w Europie to są te zdarzenia, które cieszą mnie najbardziej”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
W matematyce Polska znalazła się w europejskiej czołówce obok Estonii, Finlandii i Irlandii – krajów, które od lat osiągają bardzo dobre wyniki w edukacji. Badanie PISA pokazuje poziom i zróżnicowanie umiejętności piętnastolatków w trzech dziedzinach: umiejętności matematycznych, rozumienia czytanego tekstu i rozumowania w naukach przyrodniczych, które rozwijane są w trakcie edukacji szkolnej i poza szkołą.
Dla mieszkańców Sierpc, gdzie funkcjonują zarówno szkoły podstawowe, jak i ponadpodstawowe, to sygnał, że polski system edukacji – mimo licznych wyzwań – potrafi kształcić młodzież na światowym poziomie. Lokalni nauczyciele, często niedoceniani, mają w tych wynikach ogromny udział.